Niewiarowicz, Roman: „Znajda”; Q 158

FLOREK No pewnie t ty zawsze wszystko wiesz lepiej. Ja ci mówię, że babskie smaki to ja znam. BOGDAN Praktyk t FLOREK A żebyś wiedział I Łiało to mi się w tyciu bab aapęta­ło ? A każda jak szmatę gdzie zobaczy, to żarcie spali, obiadu nie ma, a o kieckach będzie trajlować. Nasłuchałam się dosyć 1 wiem niezgorzej, co babie z włosem a co pod włos. Przede wszystkim nie żadnej wbable H a naszej małej. Oducz się raz tego "bsbowania". A właśnie że już bablei Od dziś babie ! Pa la już się skończyła 1 tyochę racji to masz. Nasza mała. Panna z patentem dojrzałości. Nasza baba ! Nasza mała baba i Ale doczekaliśmy się, co ? A tę maturę to myślałem że odchoduję, ty ? Pewnie. Jakeśoie tu po nocach razem kuli to mnie się ciągle śniło, że to ranie pytają. Aż się spocony bu­dziłem. Ale jej ani razu nie zagięli ! Pomyśl, tylu byków na jedno dziecko. A one Jak anioł wszystko śpiewa. Patrz, jaki łeb I BOGDAN Bardzo zdolna, to prawda. FLOREK /« dumą/ Wiadomo, po ojou ł /o sobie/ BOGDAN Po którym ? FLOREK No, po nas, tak na 50 procent po każdym. BOGDAN ty niedługo przysięgniesz, że to twoje rodzone* FLOREK lo ty myślisz, że to po tamtym ? BOGDAN tyśmy tylko doprowadzili, dopomogli jej, ale... FLOREK Czyli nasza zasługa i robota, więc po nas t A tamten BOGDAN FLOREK BOGDAN / FLOREK BOGDAN FLOREK BOGDAN FLOREK

Next

/
Oldalképek
Tartalom