Perzyński, Włodzimierz: Lekkomyslna siostra; Q 225

Marja - 59 ­wiesz, ty pojęcia nie inasz, nie możesz mieć, ja­kie ja męczarnie przechodzę, jaki ja wstręt do siebie czuję. Helena - Ależ to niemożliwe 1 arja Helena - rani nie może wrócić do ..arszawyl diet... nie!. Marja /podnosząc się/ - I mam do śmierci pozostać tom, ozem jestom. Helena Ha... ha... ha... ha... ^o pyszne... ha... haa. .. Zabawiała się wesoło przez cztery lata, naraża­jąc nas na najokropniejszy wstyd, ha bę, upoko­rzenia, a teraz chce wracaol Ha ... ha... ha... .„yśli pani, ze kiedy to pani się znudziło, czy kiedy pani a ten hrabia od siebie wyrzucił, to my mamy przyjmować z otwartymi rękamil... Metki o szczęście! Niech pani nie robi takich tragicznych mię... ja nie jestem dzieckiem, nie pani nie oszuka! • Marja - Helu! Helena 1 roszę do mnie tak nie mówić!... * niech pani sobie ten powrót wybije z głowy! 4ni ja, ani ił ad y sław, ani aenryk nie pozwolimy na to... Jeśli pani tylko w tym celu przyjeżuzała z <V i ad­ni*, to szoda było drogil ... Znamy się na tej skrusze... na d*a tygodnie! •

Next

/
Oldalképek
Tartalom