Perzyński, Włodzimierz: Lekkomyslna siostra; Q 225
AKT II 3 tym samy pokoju w kilka godzin później. Wieczór, na stole pali się lampa. - Marja w okryciu, w kapeluszu na głowie, siedzi na jednym z bocznych foteli, nerwowo oawi»c się rękawiczkami i Po chwili z drugiego pokoju wchodzi Helena i zatrzymuje się przy drzwiach. rcena pierwsza Marja - Helena Marja - /na widok Heleny zrywa się z krzesła/ - Helu!.. /podbiega kilka kroków do niej i zatrzymuje się pośrodku pokoju niezdecydowana/ • Helena - Co-o? /mierzy j» pogardliwie oczami/ - Ja wyszłam jedynie tylko po to, aby pani powiedzieć, że jej czekanie na nic się nie zdało... W tern mieszkaniu mój m*ż nie będzie z pani* rozmawiał. marja Helena - Bardzo mi przykro, że muszę to pani jeszcze raz powtórzyć; Marja - A ja nie pójdę! Helena - Co? Marja - Ja muszę się z nim dziś widzieć... Nie zastali