Perzyński, Włodzimierz: Lekkomyslna siostra; Q 225
- 16 c e na czwarta y Helena - Ada Helena - On jest biedak strasznie zdenerwowany, ma znów swoje zmartwienie. Hadosławscy dali mu kosza... Ada - Me może być... Przecież wszystko było już na • dobrej drodze. * Helena - Przyszedł, do nas wściekły... Kie wiem, jak to się stało, bo mi nie chciał mówić. Ale to z powodu siostry . Ada - Biedny cnłopa*, żal mi go serdecznie. Taki był zakochany w tej Maryni. Helena - .a, mnie się zdaje, że on nie tyle oył w niej * • zakochany, co w jej po^t-gu. Ale zawsze biedny. To małżeństwo mogło go na nogi postawić, a teraz..; wyobrażam sobie, jak się Henryk zmartwi... On tak pragn*ł, żeby się Janek ożenił z Hadosławsk*. Ada - Ale koniec ko. ców, dlaczego z nim zerwali? Helena - Janek mówi, że to z powodu tej... siostry. Ada - Czyżby? Helena - A ja iau najzupełniej wierzę... Bardzo możliwe. "anek temu nie winien, ale wiesz, jacy s» ludzie... •v ' ; - - r.. 3® tg